Jednostki UW i Spółki Spin-Off
Artykuły
Nowy spin-off z UW: szkodliwy chrom można wyeliminować bez szkody dla efektów wizualnych

Na Uniwersytecie Warszawskim powstała spółka spin-off o nazwie Inelco, która specjalizuje się w produkcji innowacyjnych powłok ochronnych ze stopów metali. Jednym z jej rozwiązań jest technologia dająca możliwość wyeliminowania z produkcji szkodliwego chromu.

Spółka pracuje też nad materiałami – stopami i kompozytami, które docelowo mają być stosowane m.in. w ogniwach paliwowych.

Odkryta na UW substancja jest 5000-krotnie skuteczniejsza od najmocniejszych leków przeciwbólowych

Na Uniwersytecie Warszawskim odkryto związek chemiczny, który wykazuje silne właściwości przeciwbólowe. Jeśli kolejne etapy testów klinicznych zakończą się pomyślnie, na rynek trafi lek działający 5000 razy skuteczniej od obecnie dostępnych najsilniejszych środków przeciwbólowych. Mógłby być on stosowany w uśmierzaniu bólu o podłożu neuropatycznym, w ostrych stanach urazowych czy w leczeniu paliatywnym, czyli w sytuacjach, gdy zawodzą już najsilniejsze leki z rodziny opioidów.

Klub Innowacji | Innowacje w sektorze rolno-spożywczym

Tematem przewodnim spotkania Klubu Innowacji UW, które odbędzie się w dniu 30.05.2019 r., będą innowacje w sektorze rolno-spożywczym.

Jakie są najnowsze osiągnięcia technologiczne i innowacje w obszarze żywności? Jakimi rozwiązaniami dysponują firmy dostarczające produkty i usługi dla sektora rolno-spożywczego? W jaki sposób EIT Food łączy przemysł z nauką i badaniami? Wyjaśnienie tych i innych zagadnień znajdziesz podczas spotkania Klubu Innowacji UW.

Wynalazek z UW i WUM pomoże w leczeniu poważnych schorzeń nerek

Uniwersytet Warszawski wraz z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym rozwija nową metodę diagnostyczną pozwalającą na wykrywanie białka w moczu, a także na wcześniejsze prognozowanie jego wystąpienia. Pozwoli to znacznie zredukować ilości sterydów przyjmowanych w leczeniu zespołu nerczycowego. Wynalazek współautorstwa dr. hab. prof. UW Macieja Mazura z Wydziału Chemii UW oraz dr Elżbiety Kuźmy-Mroczkowskiej i dr hab. n. med. Małgorzaty Pańczyk-Tomaszewskiej z WUM niebawem wejdzie na rynek pod szyldem nowej uniwersyteckiej spółki spin off – Nephrolab Plus.

Na UW powstaje urządzenie do wykrywania nowotworów na podstawie analizy wydychanego powietrza

Rak płuc i piersi to najczęściej występujące nowotwory odpowiednio u mężczyzn i kobiet. Dla skutecznej terapii najważniejsze jest wczesne wykrywanie tych chorób.

A gdyby tak w ciągu kilku minut z pomocą łatwego w użyciu aparatu można było sprawdzić, czy u pacjenta występuje stan chorobowy i podjąć decyzję o koniecznej dalszej diagnostyce?

Właśnie takie urządzenie konstruowane jest w Instytucie Fizyki Doświadczalnej Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Czy Polacy zaoszczędzą ponad 53 miliardy złotych? - ambitny projekt Warsaw Genomics

27 marca odbyła się inauguracja raportu pt. „Recepta w genach. Korzyści gospodarcze z przesiewowych badań genetycznych jako elementu profilaktyki nowotworowej”. Jest to wspólna publikacja spółki spin-off UW Warsaw Genomics i firmy doradczej Deloitte.

Celem raportu jest upowszechnianie wiedzy na temat społecznych i ekonomicznych aspektów badań oraz ich znaczenia w skali całej populacji.

Opracowany na UW system ma wspierać sportowców w efektywnych treningach

Nowy system na podstawie bieżącej analizy parametrów biologicznych i biochemicznych pozwoli dostosowywać poziom aktywności fizycznej i treningu do aktualnych możliwości organizmu.

Rozwiązanie ma automatycznie modyfikować planowane obciążenia treningowe, dzięki czemu zawodnik utrzyma się w granicach optymalnego dla niego poziomu intensywności treningu, a jego praca przyniesie najlepsze możliwe efekty.

Klub Innowacji UW - BIG DATA & MACHINE LEARNING

Pierwsze w 2019 spotkanie Klubu Innowacji UW będzie poświęcone zagadnieniom BIG DATA & MACHINE LEARNING. Wydarzenie rozpocznie się 21 lutego 2019 roku o godzinie 15.45 w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego na ulicy Dobrej 56/66 w Warszawie.

Lekooporne bakterie będą zwalczane przez wirusy
Lekooporne bakterie będą zwalczane przez wirusy

Na Uniwersytecie Gdańskim i Warszawskim opracowano nowatorską terapię leczenia lekoopornych infekcji bakteryjnych u zwierząt domowych.

Polega ona na wykorzystaniu wyselekcjonowanych szczepów wirusów, wyspecjalizowanych w niszczeniu bakterii. To doskonała alternatywa dla antybiotyków. Projekt przeszedł wstępne fazy badań dając satysfakcjonujące rezultaty.

Nowatorska terapia polega na podaniu choremu zwierzęciu specjalnie wyselekcjonowanych wirusów bakteryjnych – bakteriofagów – które atakują lekooporne bakterie. Obecnie prowadzone są dalsze prace badawczo-rozwojowe, budowana jest biblioteka bakteriofagów i poszukiwane są lecznice weterynaryjne, które chciałyby zaproponować tę metodę leczenia swoim klientom i podopiecznym.

„Pomysł zrodził się z prywatnej potrzeby. Moje koty cierpiały na nawracające infekcje pęcherza moczowego. Kolejne wizyty u weterynarza kończyły się przepisaniem następnego antybiotyku i nie dawało to oczekiwanego skutku. Doszedłem do wniosku, że mogę wykorzystać moją wiedzę z obszaru mikrobiologii, czyli wykorzystać bakteriofagi, żeby skutecznie uwolnić koty od infekcji. Zaproponowałem projekt, który spotkał się z dużym zainteresowaniem i zyskał wsparcie finansowe – wcześniej z NCBiR, a teraz Uniwersyteckiego Ośrodka Transferu Technologii” – mówi dr Piotr Golec z Zakładu Genetyki Bakterii w Instytucie Mikrobiologii na Wydziale Biologii UW.

Wyjątkowy charakter projektu polega na wykorzystaniu wiedzy dotyczącej selekcjonowania bakteriofagów o dużym potencjale terapeutycznym. Cała metoda może znaleźć zastosowanie w pojawiającej się i szybko rosnącej niszy rynkowej – obecnie w terapii zwierząt nie ma alternatywy dla antybiotyków i sterydów. Przy tym, choć jednorazowy koszt leczenia bakteriofagami jest niewiele wyższy niż w przypadku jednorazowego zastosowania antybiotyków, całościowe koszty terapii są porównywalne. Mogą być nawet niższe, jeśli weźmie się pod uwagę długotrwałe leczenie infekcji, wymagające licznych wizyt u weterynarza oraz stosowania wielu różnych antybiotyków bądź chemoterapeutyków.

Projekt początkowo prowadzony był w Trójmieście. Dzięki współpracy nawiązanej z lokalnymi lecznicami weterynaryjnymi udało się uzyskać bardzo dobre efekty w leczeniu schorzeń skórnych u psów. Zwierzęta, u których terapia antybiotykami w ogóle nie przynosiła pozytywnych rezultatów, po zastosowaniu bakteriofagów przestały wykazywać objawy chorobowe. Finansowanie pozyskane z Uniwersyteckiego Ośrodka Transferu Technologii (UOTT) pozwoli na kontynuowanie projektu w środowisku warszawskim. Na razie udało się uzyskać znaczącą poprawę u jednego pacjenta w Warszawie, który zmaga się z infekcją gronkowca w oku.

 „Obecnie projekt koncentruje się na poszukiwaniu skutecznych bakteriofagów. Rozbudowujemy ich bibliotekę, tak by można było poszerzyć spektrum leczonych chorób o podłożu bakteryjnym. Równolegle prowadzimy działania mające na celu wdrożenie terapii jako alternatywny do antybiotyków dla konkretnych zwierząt leczonych w warszawskich lecznicach. Ostatecznie planujemy powołać spółkę typu spin-off, która zajmie się komercjalizacją tej metody – będzie produkować i dostarczać preparaty bakteriofagowe” - mówi Robert Dwiliński, Dyrektor UOTT UW.

Zespół badawczy dr Piotra Golca w lipcu br. rozpoczął działanie w Warszawie z planem nawiązania współpracy z warszawskimi weterynarzami, którzy na kolejnym etapie odegrają ważną rolę w rozwoju całego projektu, ponieważ są oni niezbędnym ogniwem w procesie leczenia.

Metoda o wiekowej tradycji

Projekt uruchomiony przez dr Piotra Golca przy wsparciu UOTT UW opiera się na mającej blisko 100 lat koncepcji dotyczącej zastosowania do walki z bakteriami broni wytwarzanej przez naturę. Wirusy bakteryjne, nazywane bakteriofagami, infekują bakterie, rozwijają się w nich i namnażają, a ostatecznie uwalniając swoje potomstwo niszczą je. To ciekawa alternatywa dla terapii antybiotykowych, które stają się coraz mniej skuteczne.

Bakteriofagi były często stosowane w terapii infekcji do czasu wynalezienia antybiotyków. Dzięki praktycznie początkowej 100% skuteczności leków antybakteryjnych, zaniechano prace badawcze nad wirusami bakteryjnymi. Kontynuowano je tylko w kilku ośrodkach na świecie, m.in. w Tibilisi w Gruzji. Jednak obecnie, kiedy obserwuje się rosnącą oporność bakterii na antybiotyki, pojawiają się liczne doniesienia o opornych na wszystkie antybiotyki superbakteriach i coraz częściej mówi się o terapii bakteriofagami.

„W odróżnieniu do antybiotyków liczba efektywnie działających bakteriofagów nie przestanie się zmniejszać. One same rozwijają się w ramach naturalnego procesu ewolucji. Gdy bakterie w obronie przed bakteriofagami wytwarzają mechanizmy obronne, wirusy także nabywają nowe zdolności ataku” – tłumaczy dr Piotr Golec.

W teorii liczba wirusów bakteryjnych na Ziemi szacowana jest na 10 krotnie większą niż samych bakterii. Każdej bakterii można przyporządkować zatem przynajmniej 1 bakteriofaga, który ją skutecznie zniszczy. Główną trudność stanowi odszukanie tego jednego bakteriofaga z powodu jego wąskiego spektrum działania. Inaczej niż antybiotyk, bakteriofag działa bardzo selektywnie – nie niszczy wszystkich bakterii w miejscu infekcji lecz wyłącznie określone ich szczepy patogenne.

Wykorzystanie naturalnych procesów w leczeniu

Bakteriofagi występują naturalnie w środowisku. Nie są tworzone poprzez ingerencje w kod genetyczny. Zwykle poszukuje się ich w próbkach pobieranych ze ścieków komunalnych, zanieczyszczonych zbiorników wodnych, w szpitalach czy miejscach hodowli zwierząt. Po znalezieniu odpowiedniego bakteriofaga, w laboratorium namnaża się go przy wykorzystaniu technik mikrobiologicznych. Na koniec niezbędna jest jeszcze analiza, czy dany bakteriofag zadziała terapeutycznie w miejscu infekcji.

 „Jeden z najlepiej działających bakteriofagów w naszej kolekcji został pobrany z Wisły, w czasie kiedy przechodziła fala po znacznych opadach, które obmyły obszar gruntów. W tym czasie wiele zanieczyszczeń płynęło z nurtem. Współpracujemy także z oczyszczalniami ścieków. Prawie zawsze udaje się znaleźć nowy wirus, który działa na najczęściej spotykane bakterie patogenne z rodzajów Klebsiella, Pseudomonas, Staphylococcus czy Escherichia” - opowiada dr Piotr Golec.

Procedura leczenia polega na pobraniu wymazu do identyfikacji bakterii patogennej. Następnie przeszukuje się stworzoną bibliotekę bakteriofagów o właściwościach terapeutycznych. Jeśli wirus znajduje się w stworzonej kolekcji, można zareagować bardzo szybko. Ustala się sposób i częstotliwość aplikowania. Zwykle polega to na zwilżeniu zainfekowanego miejsca przygotowanym preparatem.

Terapia jest całkowicie bezpieczna dla zwierzęcia i dla właściciela. Wirusy bakteryjne infekują wyłącznie bakterie.

„W zastosowanych terapiach nie zaobserwowaliśmy jak dotąd żadnych efektów ubocznych. Po antybiotyku zwierzęta często mają biegunki i inne przypadłości. Terapia bazująca na bakteriofagach nie jest uciążliwa. W przychodni weterynaryjnej właścicielowi pokazuje się metodę aplikacji. Następnie wykonuje się ją już samemu w domu. Bakteriofagi zaaplikowane w miejscu infekcji namnażają się w ramach naturalnego procesu, a chore zwierzę wraca do zdrowia” - mówi dr Piotr Golec.

Skuteczność terapii udało się potwierdzić na kilkunastu dobrze opisanych przypadkach. Przy dobrej diagnozie i właściwej selekcji bakteriofaga zaobserwowana skuteczność terapii jest całkowita, stuprocentowa. Terapia bakteriofagami nie wyklucza stosowania antybiotyków i można ją prowadzić równocześnie z antybiotykoterapią. Nie jest to na razie stosowane, żeby przekonać się o skuteczności działania samych wirusów.


do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl