Jednostki UW i Spółki Spin-Off
Artykuły
Mechanizm biologiczny może pomóc zabezpieczać różne powierzchnie przed osadzaniem się na nich bakterii wodnych

Na Wydziale Biologii UW odkryto mechanizm biologiczny, który pozwoli w przyszłości stworzyć preparaty zabezpieczające przed osadzaniem się biofilmów bakteryjnych na różnego rodzaju tkaninach i powierzchniach przebywających w środowisku wodnym.

Z perspektywy rynku (potencjalnego inwestora) w odkryciu obiecujące jest to, że preparat bazuje na substancjach, których masowa produkcja jest wyjątkowo tania, a sam mechanizm działania preparatu jest całkowicie ekologiczny. Ochrona bowiem nie polega na likwidacji bakterii już namnożonych na materiale (i tym samym uwalniania z nich różnego rodzaju substancji w tym toksyn), lecz na powstrzymaniu bakterii przed osadzaniem i namnażaniem.

Oczyszczalnia ścieków może wyglądać jak ogród

Pasywne systemy oczyszczania ścieków typu Constructed Wetland są popularne w wielu miejscach na świecie. W Polsce, choć na razie takich ekologicznych oczyszczalni jest niewiele, zaczynają się nimi interesować samorządy.

Spółka RDLS, będąca spin-offem Uniwersytetu Warszawskiego, w konsorcjum z czeską firmą Dekonta zakończyła właśnie budowę jednej z największych tego typu instalacji w Europie. Oczyszczalnia ścieków w Białce w woj. lubelskim może obsłużyć do 1 800 mieszkańców.

Naukowcy pracują nad innowacyjną metodą wykrywania toksoplazmozy

AmerLab, spółka spin-off Uniwersytetu Warszawskiego, prowadzi badania nad opracowaniem nowej metody wykrywania toksoplazmozy.

W porównaniu do obecnie stosowanych standardowych testów serologicznych, nowa metoda ma zapewnić nie tylko większą czułość, ale też umożliwić szybsze wykrywanie zarażenia, co otwiera możliwości skuteczniejszego i mniej obciążającego pacjentów leczenia. To ważna informacja dla kobiet w ciąży i osób z obniżoną odpornością, którym toksoplazmoza szczególnie zagraża.

200 mln PLN na walkę z koronawirusem

200 mln zł trafi do polskich przedsiębiorców i naukowców, którzy pracują nad diagnostyką, leczeniem i przeciwdziałaniem chorobom wirusowym. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju ogłosiło konkurs Szybka Ścieżka „Koronawirusy”.

Agencja wykonawcza Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego sięga po sprawdzoną formułę finansowania innowacji z Funduszy Europejskich, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się pandemii koronawirusów, w tym SARS-CoV-2.

Spin-off z UW udostępnił darmową platformę do prowadzenia wykładów przez Internet

Nowa spółka spin-off z Uniwersytetu Warszawskiego uruchomiła darmową platformę, która pozwala wykładowcom prowadzić wykłady w trybie zdalnym. Nowe narzędzie daje szansę przywrócenia ciągłości w dydaktyce, po tym jak na UW odwołano zajęcia z powodu epidemii koronawirusa.

Administratorzy platformy nie wykluczają możliwości jej udostępniania także innym uczelniom oraz zainteresowanym szkołom z całej Polski.

Pasywny system oczyszczania ścieków opracowany przez naukowców z UW

Naukowcy z Wydziału Biologii UW przedstawili ekonomiczną i ekologiczną alternatywę dla gospodarki ściekowej na terenach wiejskich. To pasywny system oczyszczania ścieków typu Constructed Wetlands.

Według danych GUS 45% mieszkańców wsi nadal nie jest objętych systemem kanalizacji. Choć ścieki powinny być zbierane w szczelnych szambach i regularnie transportowane przez tabor asenizacyjny do oczyszczalni, wiadomo, że tak nie jest. Potwierdza to opublikowany w czerwcu 2019 r. raport NIK, z którego wynika, że choć gminy mają taki obowiązek, to nie ewidencjonują zbiorników, nie monitorują ich stanu ani częstotliwości opróżniania.

Według międzynarodowych recenzentów to przełom w rozwoju nauki

Badacze z UW pod kierunkiem prof. Jacka Jemielitego, dr hab. Joanny Kowalskiej i dr. Pawła Sikorskiego odkryli nową metodę wydajnego wytwarzania mRNA.

Rezultaty badań naukowcy opisali na łamach prestiżowego czasopisma „Nucleic Acids Research”. Artykuł został uznany przez recenzentów za przełomowy dla rozwoju nauki.

Naukowcy UW i PW angażują się w ratowanie klimatu

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki Warszawskiej, którzy założyli spółki spin-off, przedstawiali rozwiązania wspierające ochronę środowiska. Potencjał prezentowanych innowacji rozwiązań jest ogromny, jednak do pełnego sukcesu potrzeba większego zaangażowania ze strony przemysłu, biznesu i administracji państwowej.

Dwa leki podane razem efektywniej niszczą komórki nowotworowe i są mniej zabójcze dla komórek zdrowych
Dwa leki podane razem efektywniej niszczą komórki nowotworowe i są mniej zabójcze dla komórek zdrowych

Naukowcy z Narodowego Instytutu Leków i Uniwersytetu Warszawskiego odkryli, że jednoczesne podanie dwóch substancji organicznych stosowanych w terapiach onkologicznych skutkuje szybszym zmniejszaniem się guza nowotworowego, przy czym zauważono mniejszy negatywny wpływ leków na komórki zdrowe. Zaobserwowano też inny efekt synergiczny – w tkankach nowotworu złośliwego uzyskiwane jest wyższe stężenie substancji niszczącej komórkę i substancje te są wolniej degradowane przez enzymy komórkowe.

Odkrycia dokonała para naukowców – dr hab. Katarzyna Wiktorska, profesor Narodowego Instytutu Leków i dr hab. Maciej Mazur, profesor Uniwersytetu Warszawskiego z Wydziału Chemii. Jest ono wynikiem szeroko zakrojonych prac badawczych i eksperymentów, które NIL i UW prowadzą wspólnie od 10 lat.

Obiecujący synergizm – prawie 2-krotnie lepsza odpowiedź guza nowotworu złośliwego

Odkrycie dotyczy synergii działania doksorubicyny i sulforafanu. Doskorubicyna jest antybiotykiem powszechnie stosowanym w terapiach przeciwnowotworowych. Sulforafan to substancja pochodzenia roślinnego, występująca przede wszystkim w roślinach krzyżowych (kapustowcach) i ich kiełkach, m.in. w brukselce, kapuście, brokułach, kalafiorze, kalarepie, jak również w jarmużu, rzepie czy rzodkwi. Naukowcy odkryli, że równoczesne podanie obu tych substancji powoduje blisko dwukrotnie większe zmniejszenie guza nowotworowego w porównaniu do sytuacji, gdy każda z substancji zostanie podana oddzielnie.

Badania przeprowadzono w warunkach in vitro – wykorzystując tkanki nowotworowe i tkanki zdrowe, a także in vivo – na myszach z wszczepionym jednym z najbardziej złośliwych nowotworów piersi, trójnegatywnym rakiem sutka, na którego jak na razie nie ma w pełni skutecznej terapii.

Pomocna nanotechnologia

W badaniach kluczowe było wykorzystanie nanotechnologii – doksorubicynę i sulforafan podawano w roztworze wodnym w liposomach, czyli dwuwarstwowych pęcherzykach fosfolipidowych o średnicy 80 nanometrów.

„Jak wiadomo, tkanki nowotworu w porównaniu do zdrowych cechują się nieco inną budową naczyń krwionośnych. Szybko namnażające się komórki nowotworowe mają duże zapotrzebowanie na składniki odżywcze – otaczające je naczynia krwionośne bywają porowate, a ich ściany mają większą przepuszczalność. Stosując odpowiedni rozmiar liposomów, możemy więc selektywnie skierować do komórek rakowych większe ilości leków, jednocześnie ograniczając ich dotarcie do tkanek zdrowych, gdzie naczynia krwionośne z trudem przepuszczają liposomy tej wielkości. Prowadząc badania, chcieliśmy ocenić na ile terapia, nad którą pracujemy, może być celowana i oddziaływać specyficznie na komórki nowotworowe. Dotychczasowe wyniki wyglądają bardzo obiecująco” – wyjaśnia Katarzyna Wiktorska, prof. Narodowego Instytutu Leków.

Podany powyżej wynik odnosi się do eksperymentu bazującego na 3 dawkach mieszaniny obu leków podawanych chorym myszom przez okres 3 tygodni. W ramach badań prowadzono także próby kontrolne – podawano pojedyncze leki w stanie wolnym oraz zamknięte w liposomach, co pozwoliło wykryć synergizm.

Jak wytłumaczyć większą skuteczność w zwalczaniu komórek nowotworowych?

Naukowcy odkryli, że podanie obu substancji z wykorzystaniem liposomów skutkuje większą akumulacją doksorubicyny w komórkach. Sulforafan powoduje, że zabójczy dla komórek antybiotyk jest dłużej utrzymywany w strukturach komórkowych – z prowadzonych wcześniej w zespole badań wynika bowiem, że sulforafan działa hamująco na enzymy degradujące cząsteczki doskorubicyny w komórkach nowotworu. Dzięki temu komórki te szybciej giną.

„Co jednak najciekawsze, przy zastosowaniu liposomów w komórkach zdrowych doksorubicyna nie działa tak toksycznie jak w komórkach nowotworowych. To bardzo ważne odkrycie, które pokazuje, że w przyszłości chemioterapie bazujące na doksorubicynie nie muszą być tak toksyczne i wyniszczające dla całego organizmu, za to mogą być znacznie skuteczniejsze w zabijaniu tkanek nowotworowych” – mówi prof. Maciej Mazur z Wydziału Chemii UW.

Naukowcy podkreślają, że powszechnie stosowana w chemioterapii doksorubicyna jest lekiem stosunkowo skutecznym, który jednak ma istotne efekty uboczne i niesie poważne ryzyka. Lek ten oddziałuje bezpośrednio na materiał genetyczny komórek, uniemożliwiając ich podział, przez co prowadzi do ich śmierci. Gdy lek taki nie działa selektywnie, oprócz tego, że likwiduje komórki nowotworowe, niszczy także komórki zdrowe. Wśród najbardziej niepożądanych skutków ubocznych ogólnoustrojowego stosowania doksorubicyny wymienia się uszkodzenie komórek mięśni serca oraz supresja szpiku kostnego (spowolnienie produkcji limfocytów i innych komórek krwi), w tym – zależnie od dawki – leukopenia i/lub neutropenia. Co ważne, w kuracji z wykorzystaniem doksorubicyny nie powinno się przekraczać maksymalnej dopuszczalnej dawki leku. Dlatego też trudno przecenić każdą możliwość celowanego podawania leku do komórek nowotworowych.

Konieczne są dalsze badania

Naukowcy przyznają, że wykorzystanie ich odkryć wymaga szeregu dalszych badań. Obecnie trwają rozmowy z potencjalnymi inwestorami – podmiotami z branży farmaceutycznej, które wstępnie są zainteresowane podjęciem współpracy na polu dalszych eksperymentów. Ze strony UW temat prowadzony jest przez Uniwersytecki Ośrodek Transferu Technologii; po stronie Narodowego Instytutu Leków czuwa nad nim InnoNIL, czyli spółka celowa wspierająca komercjalizację badań. UW i NIL zdecydowały się utworzyć pod koniec 2019 r. wspólną spółkę spin-off, OncoBoost, która będzie jednostką odpowiedzialną za komercjalizację odkrycia. Spółką kieruje prof. Wiktorska i prof. Mazur.

„Projekt ten jest już na tyle zaawansowany, że wymaga sporego dofinansowania ze strony zewnętrznego podmiotu, który w przyszłości będzie miał wpływ na wykorzystanie wyników badań w realnych terapiach. Pozyskanie takiego partnera pozwoli nam przejść wszystkie wymagane dalsze etapy, poczynając od zbadania toksyczności, potwierdzenia optymalnych stężeń obu leków dla uzyskania najlepszych efektów terapii, po fazy testów klinicznych. Zdajemy sobie sprawę, że choć dotychczasowe badania pokazują obiecujące wyniki, dalsza droga do wdrożenia nowatorskiej terapii może zająć kilka lat” – mówi dr Robert Dwiliński, dyrektor UOTT UW.

Naukowcy nie wykluczają, że skorzystają z tzw. Szybkiej Ścieżki, programu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, pozyskując w ten sposób znaczne dofinansowanie dalszych prac badawczych. Jednak również w tym wariancie wymagany jest wkład własny, który w opinii naukowców powinien pochodzić już od firmy z sektora farmaceutycznego.

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl